Monthly Archives: Listopad 2012

Klimat wsi, ciepło domu

PojemnikiLawendowo

Kilka dni temu obiecałam pochwalić się efektem naszej wspólnej pracy, mojej i taty. Dzisiaj udało mi się dobrze wykorzystać wpadające do kuchni światło i pomalować kolejne drewniane pojemniki. Mam świadomość, że kwiat lawendy (tutaj ręcznie malowany) jest powszechnie używany w zdobieniach drewnianych elementów kuchennych. Mimo to, jest bliski mojemu sercu. Kolorami nawiązuje do stylu panującego we francuskiej Prowansji. Czy ja już czasem nie wspominałam, że chciałabym tam być?

Reklamy

na mojej głowie piłeczka Dobromira

PannaBieluszka

Czas spędzony pod kocem z kubkiem gorącej herbaty w ręku sprzyja myśleniu. Wielokrotnie zamykałam oczy i próbowałam wyobrazić sobie sposób, w jaki można wszyć okrągłe „denko”. Chciałam uzupełnić moje workowe zasoby o nowy wzór. I wymyśliłam…, że muszę opuścić to małe królestwo bezczynności, usiąć z kartką i ołówkiem przy stole i zacząć liczyć! Kiedy w liceum uczyłam się wzoru na obwód koła, zastanawiałam się czy to w ogóle kiedykolwiek będzie mi potrzebne (ale wstyd..). Nie wpadłam na to, że w najmniej spodziewanym momencie nielubiana przeze mnie matematyka będzie mi aż tak potrzebna. Jest! i wszystko to, co wyliczyłam, przełożyło się na powyższe zdjęcie. A i byłabym zapomniała… dodałam oczywiście szczyptę krawieckiego sprytu. Myślałam, że nie dam rady wszyć okrągłej podstawki bez lekcji pokazowej, ale udało się 🙂 Dla przypomnienia zamieszczam poniżej wzór na obwód koła 😉 PS: nie wiem czy zauważyliście, ale dodałam METKĘ.

O=2∏r               ∏ ≈3,14

pamiętacie?

PojemnikiCytrynowo

Tato zamknął się w piwnicy. Za chwilę i ja tam pomaszeruję, żeby popracować i podzielić się z wami bardziej radosnymi i większymi pojemnikami. Jeśli zechcielibyście szepnąć dobrą radą w kwestii malunku, który powinien się znaleźć na każdym z nich lub ich przeznaczenia, chętnie wysłucham. (Drewniane pojemniki wypełnione plexi, na kawę, herbatę i cukier o wymiarach bez pokrywki 10cmx12cm, fot. Dominika Rek)

dziel i mnóż

Ktoś wczoraj powiedział mi, że swoim szczęściem trzeba się dzielić. Ja dodam, że szczęście dzielone to szczęście pomnożone. Pamiętajmy o bliskich nam osobach, zatroszczmy się o nie i trzymajmy się kurczowo tego uczucia razem z nimi!  I ja poczułam się przez chwilę szczęśliwsza z myślą, że mogę w swój świat włączyć również Was.  PS: ten worek trochę nie w czas.. Kasiu, niech Ci służy!